Kontrast to taki zabieg, który polega na pokazaniu czegoś (np.: wydarzenia) na tle czegoś odmiennego.
Ten zabieg bezkrytycznie i bezkarnie jest wykorzystywany przez ludzi.
Najgorsze, że taki zabieg stosuje nawet ten kto myśli, że jest wzorem moralności, próbuje kreować życie innych wg swoich zasad.
Taki przykład z życia: "kup naszą wspaniałą gazetę!" ("to coś", potem zobacz, że mamy dużo kolorowych obrazków, które nic nie wnoszą) ... a w tle, parę metrów dalej marznie człowiek żebrzący o kawałek chleba ...
Oglądam to zjawisko od dłuższego czasu i nie mogę się nadziwić tą gazetą - "tym czymś".
Czy mam rację, że się dziwię to sama już nie wiem, ale odczuwam, że oprócz kupienia chleba i postawienia obok puszki, na "to coś" nie mam wpływu. Cieszy mnie proste "Dziękuję".
Smutna to dygresja pomiędzy muzyką a różami, czyli czymś co cieszy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.